[ Teksty oryginalne ]   [ Teksty utworów ]   [ Strona główna ]


FLY BY NIGHT / NOCNY LOT


Anthem (4:22)
Best I Can (3:25)
Beneath, Between and Behind (3:02)
By-Tor and the Snowdog (8:37)
I. At the Tobes of Hades
II. Across the Styx
III. Of the Battle
IV. Epilogue
Fly By Night (3:21)
Making Memories (2:58)
Rivendell (4:57)
In The End (6:47)
 
 
Fly By Night [15KB]

Wydany: Luty 1975
Mercury / Polygram
Produkcja: Rush & Terry Brown


ANTHEM / HYMN


Wiedz że twoje miejsce w życiu jest tam gdzie zechcesz
Nie pozwól by ci wmawiali że jesteś mi to wszystko winien
Patrz przed siebie, nie ma sensu rozglądać się wokoło
Trzymaj głowę ponad ziemią a nie zniszczą cię

Hymn serca i hymn umysłu
Pieśń pogrzebowa dla oślepłych oczu
Podziwiamy tych którzy poszukiwali
Nowych cudów w świecie
Cudów w świecie
Cudów w świecie który stworzyli

Żyj dla siebie
Dla nikogo innego nie warto bardziej żyć
Żebrzące ręce i krwawiące serca
Będą tylko wołać o więcej

Hymn serca i hymn umysłu
Pieśń pogrzebowa dla oślepłych oczu
Podziwiamy tych którzy poszukiwali
Nowych cudów w świecie
Cudów w świecie
Cudów w świecie który stworzyli

Cóż, wiem że zawsze ci mówili
Że egoizm jest zły
Ale to dotyczy mnie, nie ciebie
Postanowiłem napisać tą piosenkę

Hymn serca i hymn umysłu
Pieśń pogrzebowa dla oślepłych oczu
Podziwiamy tych którzy poszukiwali
Nowych cudów w świecie
Cudów w świecie
Cudów w świecie który stworzyli

 


BEST I CAN / NAJLEPIEJ JAK POTRAFIĘ


Mam ciężkie życie
Niepomyślną przyszłość
Wiesz co mam na myśli
Próżni i chwalipięty
Sami blagierzy i pozerzy
Nie wchodzę na tą scenę

Możecie mi mówić że nie mam klasy
Rozejrzyjcie się, zobaczycie kto śmieje się ostatni
Oszczędźcie sobie kazań, są takie nadęte
Zostawcie mnie w spokoju, pozwólcie grać rocka

Mam ochotę grać rocka
Nienawidzę pogawędek
Przez to jestem śmieszny
Mam wzrok wlepiony w gwiazdy
Daleko w ten sposób nie zajdę
Ale i tak spróbuję
Lubię dawać radość
Nie lubię się drażnić
Dzięki temu mam spokój
Nie lubię długich odpoczynków
Muszę wyznać że
Niecierpliwy ze mnie kot

Możecie mi mówić że nie mam klasy
Rozejrzyjcie się, zobaczycie kto śmieje się ostatni
Oszczędźcie sobie kazań, są takie nadęte
Zostawcie mnie w spokoju, pozwólcie grać rocka

Staram się najlepiej jak potrafię
Jestem tym kim jestem
Staram się najlepiej jak potrafię
Dobrze wiem kim jestem

Mam ochotę grać rocka
Nienawidzę pogawędek
Przez to jestem śmieszny
Mam wzrok wlepiony w gwiazdy
Daleko w ten sposób nie zajdę
Ale i tak spróbuję
Rock to krzyk
Zarabianie milionów to moje marzenie
Robię tego sporo
Spróbuję tego
Nie pozwolę by ominęły mnie dobre czasy
One są wszystkim co mam

 


BENEATH, BETWEEN AND BEHIND / POD, POMIĘDZY I ZA


Dziesięć dwudziestoleci temu
Pokonano królewskiego wroga
Cudowny sen stał się rzeczywistością
Ujarzmiono bezdrożne pustkowia
Żaden dziewiczy kraj nie pozostał nieskalany
Wszystkie oczy błyszczą, lecz nigdy nic nie widzą

Pod szlachetnym urodzeniem
Pomiędzy najdumniejszymi słowami
Za pięknem pojawia się skaza
Kiedyś z podniesionymi głowami
Śpiewali ku niebu
Dlaczego ich cienie kulą się ze strachu?

Patrz jak rosną miasta
Przybywa kolejny statek
Ziemia jest jak tygiel i ciągle rośnie
Fantastyczne marzenia spełniają się
Wynajdują coś nowego
Najtęższe umysły, a nigdy nie wiedzą

Pod szlachetnym urodzeniem
Pomiędzy najdumniejszymi słowami
Za pięknem pojawia się skaza
Kiedyś z podniesionymi głowami
Śpiewali ku niebu
Dlaczego ich cienie kulą się ze strachu?

Broń zastępuje pług
Fasady straciły blask
Zasady zostały zdradzone
Marzenia utraciły świeżość
Lecz niech nadzieja nadal triumfuje
Dług historii nie zostanie spłacony

Pod szlachetnym urodzeniem
Pomiędzy najdumniejszymi słowami
Za pięknem pojawia się skaza
Kiedyś z podniesionymi głowami
Śpiewali ku niebu
Dlaczego ich cienie kulą się ze strachu?

 


BY-TOR AND THE SNOW DOG / BY-TOR I ŚNIEŻNY PIES


I. AT THE TOBES OF HADES / W KORYTARZACH HADESU

Korytarze Hadesu oświetlone migoczącym światłem pochodni
Mieszkańcy świata umarłych zebrali się w oślepiającym świetle
Książe By-Tor prowadzi z jaskini ku światłu północy
Znak Eth wznosi się w powietrze
By-Tor, rycerz ciemności
Centurion zła, książe diabła

 

II. ACROSS THE STYX / PRZEZ STYKS

Przez rzekę Styks poza światło lampy
Jego odwieczny wróg oczekuje u bramy
Śnieżny Pies, gronostaj lśniący w wilgotnej nocy
Oczy czarne jak węgiel rozbłyskujące nienawiścią
By-Tor i Śnieżny Pies
Plac do bitwy, niech rozpocznie się walka

 

III. OF THE BATTLE / O BITWIE

Fragment instrumentalny

1. Challenge and Defiance / Wyzwanie i odpór
2. 1/4 War Furor / Bitewny szał
3. Aftermath / Po bitwie
4. Hymn of Triumph / Hymn zwycięstwa

 

IV. EPILOGUE / EPILOG

Bitwa zakończona i kurz opada
Stronnicy Śnieżnego Psa grają dzwonkami
Odgłosy radości w nadchodzącym świcie
Pokonany By-Tor wycofuje się do piekła
Śnieżny Pies triumfuje
Świat Pana Najwyższego raz jeszcze ocalony

 


FLY BY NIGHT / NOCNY LOT


Ruchliwy port lotniczy, podniecone twarze
Parada przechodniów
Ludzie udający się do wielu miejsc
Z uśmiechem lub tylko westchnięciem
Czekanie, czekanie, mija czas
Jeszcze jeden papieros
Przejście do kolejki przy bramce 39
Czas jeszcze nie nadszedł


Po co próbować?
Wiem dlaczego
Uczucie we mnie mówi że mam już tego dość
Czysta głowa
Nowe życie przede mną
Chcę teraz być królem, nie jeszcze jednym pionkiem

Odlatuję nocą daleko stąd
Zmieniam znów swoje życie
Odlatuję nocą, żegnajcie moi drodzy
Szczęście nie przybywa do mnie a ja nie umiem udawać

Księżyc wschodzi
Zamyślone oczy
Patrzą na mnie w oknie z boku
Nie ma strachu
Ani oglądania się na przeszłość
Porzucam to puste uczucie

Odlatuję nocą daleko stąd
Zmieniam znów swoje życie
Odlatuję nocą, żegnajcie moi drodzy
Szczęście nie przybywa do mnie a ja nie umiem udawać

Zaczynam nowy rozdział
Odkrywam co jest za mną
To zmienia się każdego dnia
Zmiana pory roku
To wystarczający powód
By pragnąć odejść
Jestem spokojny i zamyślony
Moje myśli są pełne obaw
Godziny płyną
Opuszczam rodzinny kraj
Działając na własną rękę
Moje życie zaczyna się dzisiaj

Odlatuję nocą daleko stąd
Zmieniam znów swoje życie
Odlatuję nocą, żegnajcie moi drodzy
Szczęście nie przybywa do mnie a ja nie umiem udawać

 


MAKING MEMORIES / TWORZENIE WSPOMNIEŃ


Jest czas na to abyśmy czuli się tak dobrze jak tylko możemy
Ten czas teraz nadszedł i nic nas nie powstrzyma
Jest czas na to abyśmy żyli tak wygodnie jak tylko możemy
Za nami zobaczysz tylko kurz

Uśmiechamy się, posuwamy się naprzód z każdym dniem
I staramy się trzymać nasze myśli z dala od domu
Podróżujemy, nie mamy czasu się ustatkować
I zaspokoić swoje zamiłowanie do włóczęgi

Wiesz że mamy dobre dni
I mamy nadzieję że będą trwać
Nasza przyszłość wciąż jest jaśniejsza od przeszłości
Nie czujemy potrzeby zamartwiania się
Nie ma powodu być smutnym
Nasze wspomnienia przypominają nam
Że może droga życia nie jest taka zła

Od morza do lśniącego morza, sto miejsc pomiędzy
Wciąż cieszymy się każdym występem
Wszystkie miasta w kraju wyciągają dłoń na powitanie
Aż do ranka, gdy czas na nas by odejść

Wiesz że mamy dobre dni
I mamy nadzieję że będą trwać
Nasza przyszłość wciąż jest jaśniejsza od przeszłości
Nie czujemy potrzeby zamartwiania się
Nie ma powodu być smutnym
Nasze wspomnienia przypominają nam
Że może droga życia nie jest taka zła

 


RIVENDELL


Słońce tańczy pomiędzy liśćmi
Łagodny wiatr porusza wzdychającymi drzewami
Leżąc na ciepłej trawie
Czujesz słońce na twarzy
Pieśni elfów i niekończące się noce
Słodkie wino i łagodne odprężające światło
Czas nigdy cię nie dotknie
Tutaj w tym zaczarowanym miejscu

Podróżowałem wiele mil
Tak dobrze jest ujrzeć uśmiechy
Przyjaciół którzy nigdy nie opuścili twej pamięci
Gdy byłeś daleko stąd
Od złotego światła nadchodzącego świtu
Aż do zmroku gdy zajdzie słońce
Cenimy każdą porę roku
I każdy mijający dzień

Czujesz jak coś cię woła
Pragniesz wrócić
Tam gdzie wznoszą się mgliste góry
I płoną przyjazne ogniska
Miejsce w którym możesz uciec od świata
Gdzie władca ciemności nie dojdzie
Pokój umysłu i sanktuarium
Nad głośno płynącą wodą

Czujemy jak nadchodzi nowy dzień
Ciemność ustępuje drogi by rozświetlić nową drogę
Zatrzymaj się tutaj aż świat
Świat cię zawoła
Jednak wiesz że mam to uczucie
Stojąc tu z rozbieganymi zmysłami
Że to jest miejsce w którym chcę się zestarzeć
Aż doczekam ostatniego dnia

Czujesz jak coś cię woła
Pragniesz wrócić
Tam gdzie wznoszą się mgliste góry
I płoną przyjazne ogniska
Miejsce w którym możesz uciec od światła
Gdzie władca ciemności nie dojdzie
Pokój umysłu i sanktuarium
Nad głośno płynącą wodą

 


IN THE END / W KOŃCU


Rozumiem o co ci chodzi
Tylko zabiera mi to więcej czasu
I czuję co czujesz
To tylko cię wzmacnia
Możesz zdobyć mnie na krótką chwilę
Możesz mnie zdobyć, możesz sprawić że się uśmiechnę
W końcu
Tak, ty to potrafisz

Rozumiem o co ci chodzi
Tylko zabiera mi to więcej czasu
I czuję co czujesz
To tylko cię wzmacnia

Wiem, wiem, wiem
Och, uczucie narasta
Rozumiem, rozumiem, rozumiem
Tak musi być

Mogę robić to co ty
Ty robisz to jednak lepiej
I mogę płakać tak jak ty
Przez to staję się smutniejszy

Wiem, wiem, wiem
Och, uczucie narasta
Rozumiem, rozumiem, rozumiem
Tak musi być

Możesz zdobyć mnie na krótką chwilę
Możesz mnie zdobyć, możesz sprawić że się uśmiechnę
W końcu

Mogę lśnić tak jak ty
Lecz nie staję się przez to wspanialszy
Ale jeżeli myślę tak jak ty
Mój ciężar nie staje się lżejszy

Rozumiem o co ci chodzi
Tylko zabiera mi to więcej czasu
I czuję co czujesz
To tylko mnie wzmacnia

 


Teksty: Rush, oprócz:
   Best I Can - Geddy Lee
   Beneath, Between & Behind - Neil Peart
   Fly By Night, Rivendell - Geddy Lee & Neil Peart
   In the End - Geddy Lee & Alex Lifeson


[ Teksty oryginalne ]   [ Teksty utworów ]   [ Strona główna ]