[ Teksty oryginalne ]   [ Teksty utworów ]   [ Strona główna ]


GRACE UNDER PRESSURE / ŁASKA POD NACISKIEM


Distant Early Warning (4:59)
Afterimage (5:04)
Red Sector A (5:10)
The Enemy Within (4:34)
The Body Electric (5:00)
Kid Gloves (4:18)
Red Lenses (4:42)
Between the Wheels (5:44)
 
 
Grace Under Pressure [17KB]

Wydany: 12.04.1984
Mercury / Polygram
Produkcja: Rush & Peter Henderson


DISTANT EARLY WARNING / SYSTEM WCZESNEGO OSTRZEGANIA


Złe wieści napływają
Do miast na równinie
Nie można pływać w ciężkiej wodzie
Nie można śpiewać na kwaśnym deszczu
Czerwony alarm
Czerwony alarm

Tak trudno jest pozostać razem
Przechodząc przez obrotowe drzwi
Potrzebujemy kogoś z kim można porozmawiać
I kogoś do zamiatania podłogi
Niezupełnie
Niezupełnie

Świat ciąży mi na ramionach
Lecz cóż mogę zrobić?
Czasami doprowadzacie mnie do szału
Ale martwię się o was
Wiem że to nie ma znaczenia
Co się z wami dzieje
Lecz widzę wierzchołek góry lodowej
I martwię się o was

Krążę w zasięgu waszego radaru
Obserwuję z satelitów
Wyrwijcie stronę z czerwonej książki
Trzymajcie na widoku
Czerwony alarm
Czerwony alarm

Przejścia w lewo i w prawo
Blaski i cienie młodości
Kto potrafi zrozumieć
Że prawda nie jest prawdą?
Przestarzałe
Doskonałe

Świat ciąży mi na ramionach
Lecz cóż mogę zrobić?
Czasami doprowadzacie mnie do szału
Ale martwię się o was
Wiem że to nie ma znaczenia
Co się z wami dzieje
Lecz widzę wierzchołek góry lodowej
I martwię się o was

Absalomie! Absalomie! Absalomie!

 


AFTERIMAGE / UTRWALONY OBRAZ


Nagle odszedłeś
Ze wszystkich żyć
W których pozostawiłeś swój ślad

Pamiętam
Jak rozmawialiśmy i piliśmy
Do bladego świtu
Słyszę głosy
Biegaliśmy nad wodą
Po mokrej letniej trawie
Widzę ślady stóp
Pamiętam
Czuję się tak jak ty byś się czuł

Próbowałem uwierzyć
Lecz wiesz że to nie jest dobre
To coś
Czego nie da się zrozumieć

Pamiętam
Okrzyki radości
Szybką jazdę na nartach przez las
Słyszę echa
Nauczyłem się twojej miłości do życia
Czuję się tak jak ty byś się czuł
Czuję twoją obecność
Pamiętam
Czuję się tak jak ty byś się czuł
Tego nie da się zrozumieć

 


RED SECTOR A / CZERWONY SEKTOR A


Wszystko co możemy zrobić to przetrwać
Wszystko co możemy zrobić
To pomóc sobie nawzajem pozostać przy życiu

Nierówne szeregi podartej szarości
Szkielety odchodzą powłócząc nogami
Krzyczący strażnicy i dymiące pistolety
Odbiorą życie nieszczęśnikom

Zaciskam palce na kolczastym drucie
Aż moje palce zaczną krwawić
Rany które się nie zagoją
Serce które nie czuje
Nadzieja że horror przeminie
Nadzieja że jutro wszyscy będziemy wolni

Od choroby do szaleństwa
Od modlitwy do profanacji
Dni, tygodnie i miesiące mijają
Nie czujesz głodu, zbyt słaby by krzyczeć

Słyszę odgłos wystrzału przy drzwiach celi
Czy są tu wyzwoliciele - czy mam nadzieję czy się boję
Dla mojego ojca i brata już za późno
Lecz muszę pomóc matce stanąć na nogi

Czy jesteśmy jedynymi którzy pozostali przy życiu?
Czy jesteśmy jedynymi ludzkimi istotami które przetrwały?

 


THE ENEMY WITHIN / WEWNĘTRZNY WRÓG

(Część I trylogii "Strach")
 

Coś pełza w ciemności
Którą pobudza wyobraźnia
Szpilki wbijają się w twoje nerwy
Pełzną jak pająki po twojej skórze
Pulsowanie w twoich skroniach
I przypływ adrenaliny
Wszystkie mięśnie naprężają się
Aby powstrzymać wewnętrznego wroga

Nie ulegam względom bezpieczeństwa pod naciskiem
Nie rezygnuję z szansy na obiecaną przygodę
Nie tracę nadziei na niewiarygodne marzenia
Doświadczenie przede wszystkim
Doświadczenie przede wszystkim

Podejrzanie wyglądający nieznajomy
Błyska zębami w niebezpiecznym uśmiechu
Cienie za twoim oknem
Czy to były jedynie drzewa na wietrze?
Każdy oddech to statyczny ciężar
Język staje kołkiem
Stalowe oczy ukrywają wewnętrznego wroga

Nie ulegam względom bezpieczeństwa pod naciskiem
Nie rezygnuję z szansy na obiecaną przygodę
Nie tracę nadziei na niewiarygodne marzenia
Doświadczenie przede wszystkim
Doświadczenie przede wszystkim

Czy dla ciebie to ruch czy akcja?
Czy to kontakt czy tylko reakcja?
A ty - rewolucja czy tylko opór?
Czy to życie czy tylko egzystencja?
Tak, ty - to wymaga nieco więcej wytrwałości
Aby wstać i przebyć dystans

Nie ulegam
Nie rezygnuję
Nie tracę nadziei na niewiarygodne marzenia
Doświadczenie przede wszystkim
Nie ulegam względom bezpieczeństwa pod naciskiem
Nie tracę szansy na obiecaną przygodę
Nie tracę nadziei na niewiarygodne marzenia
Doświadczenie przede wszystkim
Doświadczenie przede wszystkim

 


THE BODY ELECTRIC / ELEKTRYCZNE CIAŁO


Jeden zbiegły humanoid
Jeden android ucieka
Szukając wolności pod samotnym pustynnym słońcem
Próbuje zmienić swój program
Próbuje zmienić tryb, złamać kod
Konflikt obrazów powoduje przepełnienie danych

1-0-0-1-0-0-1
S.O.S.
1-0-0-1-0-0-1
W niebezpieczeństwie
1-0-0-1-0-0

Banki pamięci odłączają się
Bajty rozpadają się na bity
Problem w Jednostce Pierwszej
Jest śmiertelnie przerażony
Systemy naprowadzające przestają działać
Walczy aby trwać, aby się oprzeć
Impuls gasnącej mocy
W zaciskającej się plastikowej pięści

1-0-0-1-0-0-1
S.O.S.
1-0-0-1-0-0-1
W niebezpieczeństwie
1-0-0-1-0-0

To powtarza się każdego dnia
Sto lat rutyny
Pochyla swą głowę i modli się
Do matki wszystkich maszyn
Matki wszystkich maszyn

 


KID GLOVES / W SKÓRZE DZIECKA


Świat różnic
Świat poza zasięgiem
Pokonany przez wszystko
Lecz tak bardzo pragnący jeszcze

Nazwijcie to ślepą frustracją
Nazwijcie to ciuciubabką
Nazwijcie to jakkolwiek
Wasze głosy niegrzeczne, wasze głosy nieprzyjemne
Wtedy się nauczycie
Że fajnie jest być takim twardym

Postępujcie ostrożnie
Postępujcie ostrożnie
Wtedy się nauczycie
Że to czego uczyli w szkole nie wystarczy
Wejdźcie w skórę dziecka
Wejdźcie w skórę dziecka
Wtedy się nauczycie
Że fajnie jest być takim twardym

Świat niezdecydowania
Przepełnione głowy i serca
Nie dbające o konsekwencje
Nieustannego pchania i pociągania

Złość bije gołymi pięściami
Złość udaje głupca
Złość nosi cierniową koronę
Odwraca złotą zasadę
Wtedy się nauczycie
Że ciężko jest być tak opanowanym

Postępujcie ostrożnie
Postępujcie ostrożnie
Wtedy się nauczycie
Czym i jak radzić sobie w kłopotach
Wejdźcie w skórę dziecka
Wejdźcie w skórę dziecka
Wtedy się nauczycie
Że ciężko jest być tak opanowanym

 


RED LENSES / CZERWONE SOCZEWKI


Widzę czerwień
Boli mnie głowa
To chyba musi być coś
O czym czytałem

To kolor twojego bijącego serca
Wschodzącego letniego słońca
Bitwa przegrana - albo wygrana
Przebłysk mody
I impuls namiętności
Czuję czerwień
W mojej głowie
A prawda jest często bardziej gorzka
Pozostawiona niewypowiedziana
Powiedziałem czerwony czerwony
Myśląc o tym co ponad głową
O niedożywionych
Czy nie moglibyśmy porozmawiać o czymś innym?

Mamy Marsa na horyzoncie
Twierdzi Narodowa Gwiazda Północy
(To prawda!)
Stajesz się tym w co wierzysz
Para butów do tańca
Sowieci to blues
Czerwoni
Pod twoim łóżkiem
Leżący
W ciemnościach
Martwi

A Merkury wschodzi
Barometr zaczyna spadać
Wiesz że to dotyczy nas wszystkich
Ból który się uczy
I deszcz który płonie
Czuję czerwień
Nadal - naprzód
Ty widzisz czerń i biel
A ja widzę czerwień
Kolor czerwony
Nie niebieski.

 


BETWEEN THE WHEELS / POMIĘDZY KOŁAMI


Żyć pomiędzy młotem a kowadłem
W przejściowych czasach
Włócząc się w najlepszym czasie
Pochłaniając promienie katodowe
Żyć pomiędzy wojnami w naszych czasach
Żyjąc w prawdziwych czasach
Zachowując dobre czasy
Trwając do jutrzejszych dni

Wiesz jak czuje się królik
Który wpada pod twoje rozpędzone koła
Jasne obrazy przelatują
Jak przednie szyby w kierunku muchy
Zastygłej w śmiertelnej wspinaczce
Lecz koła czasu
Mijają cię

Koła mogą cię zabrać
Koła mogą pozbawić cię życia
Możemy dojść od sukcesu do upadku
Od marzeń do urny z prochami
Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet
Do $quot;bracie, czy mógłbyś mnie poratować$quot;
Kolejna wojna, kolejna zniszczona kraina
I kolejne zmarnowane pokolenie

Przemyka ci przez dłonie jak woda
To życie w prawdziwych czasach
Zakręcone życie
Przewijające się na celuloidzie
Uderzony między oczy przez wielki świat
Spacerując po niespokojnych ulicach
Kryjąc się w pościeli
Musisz spróbować wypełnić pustkę

Wiesz jak czuje się królik
Który wpada pod twoje rozpędzone koła
Jasne obrazy przelatują
Jak przednie szyby w kierunku muchy
Zastygłej w śmiertelnej wspinaczce
Lecz koła czasu
Mijają cię

Koła mogą cię zabrać
Koła mogą pozbawić cię życia
Możemy dojść od sukcesu do upadku
Od marzeń do urny z prochami
Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet
Do $quot;bracie, czy mógłbyś mnie poratować$quot;
Kolejna wojna, kolejna zniszczona kraina
I kolejne zmarnowane pokolenie

 


Teksty: Neil Peart


[ Teksty oryginalne ]   [ Teksty utworów ]   [ Strona główna ]